Jak pisać, żeby inni chcieli czytać? Czyli poradnik o tym, jak przyciągnąć uwagę czytelnika

jak pisac zeby inni chcieli czytac

Czy zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego teksty niektórych osób cieszą się ogromną popularnością, a na Twoje patrzy się mniej przychylnie? Przecież masz ciekawy temat, nie robisz błędów ortograficznych, a artykuł czyta się naprawdę dobrze. Dlaczego więc tak mało osób w niego „klika” albo bardzo szybko go zamyka? W tym artykule postaram się podpowiedzieć, jak pisać, żeby inni chcieli nas czytać. Gotowa?

Wiesz bądź właśnie się dowiadujesz, że na co dzień zajmuję się pisaniem tekstów do dużego ogólnopolskiego portalu. Spod mojego pióra (a właściwie spod klawiatury) każdego dnia wychodzi po kilka artykułów. Zdecydowana większość z nich to tzw. „świeżynki”. Pracując w redakcji newsowej, bardzo często muszę skupiać się na konkretach oraz szybkim przekazie najważniejszych informacji. Mówiąc inaczej: ma być krótko, zwięźle i na temat. Sprawa wygląda inaczej przy dłuższych formach jak materiały opowiadające jakąś historię lub też wywiadach. Tutaj pole do popisu jest znacznie większe.

Co jednak powinno łączyć krótkie, newsowe notki i długie artykuły? Dotarcie do czytelnika, czyli jak największa liczba odsłon. A jeśli dodatkowo użytkownik szybko nam z materiału „nie ucieka”, to nasz sukces jest zdecydowanie większy. Jak więc napisać ciekawy materiał, który zachęci odbiorców do „kliknięcia” akurat w niego? Jak sprawić, by po przeczytaniu leadu od razu nie zamknął naszej strony? Poniżej znajdziecie kilka porad, które warto wykorzystywać w swoich materiałach.

1. Tytuł i lead

Zacznijmy od dobrego tytułu. Tu pojawia się pytanie: co to właściwie znaczy? Osobiście nie jestem zwolenniczką clickbaitów. Jeśli nie piszesz do brukowca, to ich nie stosuj. Tytuł musi być ciekawy, by zainteresował odbiorcę. Może szokować, powinien wywoływać emocje. Pisząc na dany temat, zachęć czytelnika, by wybrał właśnie Twój materiał. Odrębną kwestią jest tytuł pod SEO, czyli pod wyszukiwarkę Google. Pisząc o jakimś problemie, warto zacząć od słów kluczowych, typu: „Jak pisać…”.

Podobnie rzecz ma się z leadem, czyli kilkoma zdaniami pod tytułem. To wprowadzenie do Twojego materiału. Nie zdradzaj jednak wszystkiego, co znajdzie się w artykule. Można postawić w nim tezę, problem lub zadać pytanie. To zwiększy interakcję z odbiorcą. Piszesz pod SEO? Nie zapomnij o słowach kluczowych w leadzie!

2. Długość artykułu

Ponoć idealny artykuł, który nie znudzi czytelnika, zawiera się w granicach 2-3 tys. znaków. To nam daje około 1,5 strony A4. Czy inne formy będą błędem? Oczywiście, że nie. Przykładowo ciekawy wywiad szkoda jest skracać. Krótki news natomiast, który wyczerpuje temat w mniejszej liczbie znaków, też będzie w porządku.

3. Język i styl

Każdy z autorów ma swój własny styl pisania. Im dłużej zajmujemy się tworzeniem tekstów, tym staje się on coraz bardziej widoczny. To świetna sprawa, bo widać, że poszczególne materiały są „nasze”. W tekstach formalnych unikajmy kolokwializmów i wulgaryzmów. Nie jest to mile widziane. Co w artykułach blogowych? Tutaj możemy pozwolić sobie na zdecydowanie więcej. Do wszystkiego trzeba jednak podchodzić z umiarem.

Najważniejsze jest to, by artykuł nie zawierał błędów: ortograficznych, interpunkcyjnych, stylistycznych, etc. Każdy z nas jest jednak tylko człowiekiem i takie „smaczki” się zdarzają. Warto więc przed publikacją podesłać komuś tekst to przeczytania. Osoba trzecia spojrzy na nasze treści inaczej niż my sami. W sieci jest też kilka programów, które pomogą nam sprawdzić pisownię. Ja używam i polecam LanguageTool.

Pisz prosto i zrozumiale. Unikaj zdań wielokrotnie złożonych. Jeśli któreś z nich zajmuje kilka linijek, przeczytaj je na głos. Masz zadyszkę po kilku słowach? To oznacza, że konieczne jest wstawienie kropki.

4. Multimedia

Słowa, słowa, słowa. Tymczasem nie tylko nimi tekst żyje. Niestety, coraz mniej osób skupia się na tekście pisanym. Użytkownik potrzebuje bodźca, który przyciągnie jego uwagę. Artykuł za każdym razem warto więc urozmaicić. Mile widziane są tu embedy z mediów społecznościowych, linki odsyłające do naszych poprzednich publikacji (te dodatkowo zwiększają liczbę odsłon), grafiki i inne. Oczywiście wszystko z umiarem. Pamiętaj, że nasz tekst nie może składać się w głównej mierze z dodatków i tylko być przeplatany kilkoma zdaniami.

5. Przedstaw jakąś opowieść

Opowieść, tzn.? Postaraj się tak opisywać dany problem, by użytkownik chciał go zagłębić. Z każdego tematu da się stworzyć historię. Można dodać do niego anegdotkę (np. ze swojego życia) albo przykład krótkiej rozmowy z kimś bliskim. To znacznie ożywi nasz materiał. Wprowadzi do niego dynamikę. Użytkownik poczuje również, że nie jesteśmy „smutną panią zza monitora, która się tu mądrzy”. Tylko tak jak on, spacerujemy, robimy zakupy i też mamy słabości.

6. Bądź szczera/szczery

Nic tak nie działa negatywnie na materiał, jeśli tworząc go, nie masz pojęcia, o czym piszesz. Nie ma ludzi wszystko wiedzących. Nie musisz mieć zdania na każdy temat i ochoczo go prezentować. Pisz o tym, co Cię interesuje. W czym się dobrze czujesz. Poruszaj kwestie, na temat których możesz wdać się w dyskusję. Niewiedza bardzo szybko wyjdzie na jaw. A to podważy wiarygodność Twoich tekstów.

7. I na koniec… strona wizualna

W sieci można znaleźć mnóstwo tekstów, których po prostu nie da się odczytać. Czcionka jest tak mała, że nawet najmocniejsze okulary nie są w stanie tu pomóc. Dotykanie nosem ekranu też zresztą nie należy do najprzyjemniejszych.

Kolejnym sprawą są grafiki. Tak małe, że nic na nich nie widać albo co gorsza rozpikselowane. Jeśli chcemy, by nasza strona była profesjonalna, zadbajmy o nią. Przed publikacją sprawdźmy, jak prezentuje się na niej tekst. Czy zdjęcie jest wyraźne? Czy tekst „się nie rozchodzi”? Warto też powplatać w materiał śródtytuły. Nie tylko jest to milsze dla oka, ale też ładnie dzieli nam tekst. Wygląd strony świadczy o nas i o naszym profesjonalizmie.

Tyle najważniejszych mądrości, bym nie wyszła tutaj, jak wspomniana pani z punktu piątego. Jeśli kochasz pisanie i sprawia Ci to radość, a przez chwilę zastanawiałaś się, czy z tego zrezygnować, bo nie masz wyników, jakich się spodziewałaś – to szybciutko porzuć te myśli. Zamiast tego postaraj się zastosować powyższe rady. Z nimi Twój tekst z pewnością wzbudzi jeszcze większe zainteresowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top